Powiatowi lekarze weterynarii przeprowadzili 753 kontrole schronisk dla bezdomnych zwierząt w okresie zimowym — na polecenie Głównego Lekarza Weterynarii oraz Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Stefana Krajewskiego. Minister uzasadnił zaostrzenie nadzoru wprost: niskie temperatury wymagają szczególnej troski o zwierzęta w schroniskach.

235 schronisk pod nadzorem, 60 z nieprawidłowościami

W 2025 roku Inspekcja Weterynaryjna objęła nadzorem 235 schronisk dla bezdomnych zwierząt. W 225 z nich faktycznie przebywały zwierzęta — w 60 wyłącznie psy, w 2 wyłącznie koty, a w 163 jednocześnie psy i koty. Aktywnie działają dziś 223 schroniska.

Inspektorzy wykryli nieprawidłowości w 60 placówkach. Najczęstszy problem to zamarznięta woda w miskach — podstawa, którą łatwo sprawdzić i trudno wytłumaczyć jej brak. Do tego dochodziło niewłaściwe ocieplenie bud, zbyt niska temperatura w pomieszczeniach dla zwierząt wymagających szczególnej opieki — chorych, starych, młodych i matek z oseskami — oraz zły stan techniczny boksów.

Oprócz warunków bytowych inspektorzy trafiali też na braki w dokumentacji, zaległości w dezynfekcji i deratyzacji oraz brak aktualnych szczepień przeciwko wściekliźnie i innym chorobom zakaźnym.

17 decyzji administracyjnych, w tym 2 skreślenia z rejestru

Tam, gdzie stwierdzone uchybienia przekraczały próg tolerancji, powiatowi lekarze weterynarii sięgnęli po twarde narzędzia. Wydali łącznie 17 decyzji administracyjnych, w tym 2 decyzje skreślające schroniska z rejestru działalności nadzorowanej. Pozostałe nakazywały usunięcie nieprawidłowości w wyznaczonym terminie albo wstrzymywały działalność do czasu poprawy warunków.

Najwięcej decyzji trafiło do województwa podkarpackiego — 6, mazowieckiego — 4, łódzkiego — 3, a po 2 do śląskiego i świętokrzyskiego.

Schroniska, w których wykryto nieprawidłowości, mogą spodziewać się zwiększonej częstotliwości wizyt. Inspekcja sprawdza, czy zarządzający rzeczywiście wdrażają działania naprawcze — czy pojawiła się niezamarzająca woda, czy uzupełniono izolację.

Gdzie kontrolowano najczęściej i co sprawdzano

Rozkład 753 kontroli był nierównomierny. Prym wiodło województwo kujawsko-pomorskie z 196 wizytami — to wyraźna dominacja na tle reszty kraju. Za nim: mazowieckie — 79, śląskie — 59, małopolskie — 56, łódzkie — 51.

Podczas każdej wizyty inspektorzy weryfikowali ten sam zestaw warunków: stały dostęp do świeżej i niezamarzającej wody, jakość karmy, stan bud i osłon przed wiatrem i wilgocią, dostęp do opieki weterynaryjnej oraz aktualność dokumentacji — rejestrów zwierząt i historii leczenia.

Równolegle, już w 2026 roku, Główny Lekarz Weterynarii prowadzi audyt wewnętrzny — sprawdza, jak powiatowi lekarze weterynarii realizują sam nadzór nad schroniskami. To kontrola kontrolujących.